Tylko jeden powód, dla którego warto mieć sprawne auto

Dziś oddałem do naprawy samochód mojej Żony. Na ostatnim przeglądzie rejestracyjnym diagnosta stwierdził w nim skorodowany przewód hamulcowy, problem z lewym sworzniem, a i coś łańcuch rozrządu zaczął na zimnym siniku stukać (łańcuch wcale nie jest wieczny).

Oddanie auta do mechanika to zawsze bolesny moment. Szczególnie dla portfela. Oba nasze auta nie są już najmłodsze, a naprawy często stanowią znaczny procent ich wartości. Szczególnie dotyczy to mojego samochodu. 😉 Naszym mechanikiem jest wujek mojej Żony, co jest niesamowicie komfortowe, bo wiemy, że oddajemy nasze auta do zaufanej osoby. Miałem wcześniej wiele niewesołych przygód z zakładami samochodowymi.

Swoją drogą, ile razy to ja już słyszałem, że powinienem zmienić auto. W sumie chętnie bym zmienił, ale na razie mi się to kompletnie nie opłaca. Mam 19-letni samochód, z którym związane są wspaniałe wspomnienia. Przejechał wiele kilometrów i nigdy mnie nie zawiódł. Co jednak go wyróżnia? To, że był w miarę regularnie serwisowany. Nie ważne, że jego wartość to jakieś 1500 zł. Nie ważne, że komplet opon letnich i zimowych kosztował mnie w zeszłym roku 1600 zł. Ważne, że jest sprawny. No bo wiecie, najważniejszy powód by mieć sprawne auto to właśnie bezpieczeństwo.

Jazda samochodem, który jest niesprawny to jak gra w rosyjską ruletkę. Ślepo wierzymy, że mamy nad nim kontrole, że potrafimy jeździć. Tymczasem ewentualny wypadek wcale nie musi zależeć od nas tylko właśnie od sprawności naszego auta. Przy czym zdaję sobie sprawę z tego, że serwisowanie kosztuje. Zdaję też sobie sprawę z tego, że nie każdego stać na regularne przeglądy i nie każdy ma wujka mechanika. Ja mam go od 3 lat, ale auto wcześniej też było serwisowane i to dość regularnie. Tylko, czy to wystarczające argumenty?

Wracając do auta mojej Żony. Razem z nią podróżuję nie tylko ja, ale przede wszystkim mój synek. Teraz pojawia się pytanie, czy nasze życie jest mniej warte niż koszt naprawy w warsztacie? Czy warto używać stare sparciałe lub co grosza łyse opony? Oczywiście, że nie, ale muszę przyznać się, że spotkałem w swoim życiu osoby z podejściem zupełnie odmiennym od mojego. „Po co będziesz go naprawiał? Nie szkoda Ci pieniędzy? Po co Ci nowe opony, jeździj na tych? Przecież on tyle sezonów już nie pojeździ. Szkoda kasy.” – słyszałem.

Bezpieczeństwo. Własnie to nam gwarantuje sprawny samochód. Zwiększa naszą kontrolę nad sytuacją na drodze. Dlatego jedźmy do warsztatu i dajmy sobie szansę. Pomóżmy szczęściu, które dotychczas mieliśmy jeżdżąc niesprawnym autem. 🙂

GG

2018-03-29T21:09:41+00:0009.01.2018|Categories: DailyLog|Tags: , , , , , , , |